Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszczuch wyjechał za miasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszczuch wyjechał za miasto. Pokaż wszystkie posty
 Wisła Jawornik. W drodze na Soszów.




Czechy. Pisek u Jablunkova. Pejzażowy miszmaszyk  zrobiony podczas trzydniowych listopadowych wakacji. 
Skoczów. W drodze na Kaplicówkę.
Stare Kolne, gm. Popielów.
Nieco przepracowane oko mieszczucha na wpół sennie rejestrowało przestrzeń prawdziwej natury, rytm wysokich smukłych sosen. Drzewa przesuwały się, przesuwały w nieskończoność. Piękne. Prawie jak medytacja.


 Podbuczyny. Na Bukowej Górze, cz.3
Podbuczyny. Na Bukowej Górze, cz.2
 Podbuczyny. Na Bukowej Górze, cz.1